Nie wszystko wymaga naprawy

family-1239955_1280Każdy związek jest nieco inny. Unikatowy za sprawą tworzących go osób. Zatem porównywanie takich relacji mija się z celem. Niemniej jednak ludziom będącym w związku zdarza się to bardzo często. Patrzą na innych i zastanawiają się, jak ich relacja wypada na tle znanych im par. Takie zestawienie czasami prowadzić do konstruktywnych wniosków, dzięki którym można coś zmienić w układzie z partnerem. Niestety zdarza się również, że ludzie ulegają pozorom idealnych wzorców wokół siebie. Na związki w rodzinie czy wśród znajomych patrzą w sposób wybiórczy i skupiają się na pewnych ich elementach. Przykładowo chłopak koleżanki pisze do niej wiadomości co pięć minut. Nawet gdy jest w pracy. Można pomyśleć: fajnie. Widać, że mu zależy. A mój partner dzwoni do mnie tylko raz dziennie. Czasami napisze smsa. Pojawia się zazdrość, a nawet zwątpienie w sens własnego związku. Warto jednak przyjrzeć się obu relacjom bardziej wszechstronnie. Z reguły szybko okazuje się, że niekoniecznie tam, gdzie nas nie ma, jest cudownie, a u nas co najwyżej przeciętnie. Wracając do przykładu chłopaka, który nieustannie pisze do koleżanki, fajnie, że się odzywa, ale trzeba też mieć na uwadze, że często zdarza im się kłócić o błahe sprawy. I wówczas zamiast kilkudziesięciu wiadomości dziennie jest milczenie przez dwa tygodnie. A nasz chłopak mimo wszystko dzwoni codziennie. Nawet jak nie ma humoru czy jest zmęczony. I co równie ważne znajduje czas na rozmowę, a nie ogranicza się do smsów. Te ostatnie stanowczo zbyt często są głównym sposobem porozumiewania się pomiędzy bliskimi sobie ludźmi.
Na swój związek ciężko jest spojrzeć z dystansu. Przeszkadzają w tym głównie emocje i uczucia, jakimi darzy się ukochaną osobę. Nie zmienia to jednak faktu, że na własne relacje też często patrzy się dosyć wybiórczo. W innych związkach widzimy najczęściej to co najlepsze. Natomiast w swoim własnym skupiamy się zbyt często na niedociągnięciach i tym, co przeszkadza. Tymczasem warto docenić partnera. Spojrzeć na niego nieco przychylniejszym wzrokiem. Może nie wyniósł śmieci czy nie zdążył posprzątać garażu, ale cały dzień spędził z dzieckiem. Może nie mówi na co dzień pięknych słów i nie recytuje miłosnych wierszy, ale co wieczór się przytula i daje buziaka na dobranoc. Może nie mówi, że kocha tak często jak byśmy chcieli, ale pokazuje to poprzez szanowanie naszych uczuć, wielogodzinne wspólne chodzenie po sklepach w poszukiwaniu butów, spontaniczne zaproszenia na kolacje i dotrzymywanie danego słowa.
Związki damsko-męskie nie są łatwe. To jednak piękna sprawa. Nie chodzi o to, by być ślepym na wady partnera. Czasami warto nieco nad nimi popracować, a na pewno dobrym rozwiązaniem jest zawsze rozmowa o problemach. Trzeba też umieć wybaczać i zwyczajnie odpuszczać. Niedociągnięcia zdarzają się zawsze, ale grunt by było nam ze sobą dobrze, gdy wieczorem oglądamy film czy wspólnie pracujemy w ogródku. Wielu z nas tworzy sobie idealne obrazy, a następnie robi wszystko, aby dopasować do nich siebie i swoich bliskich. Taki projekt skazany jest jednak na niepowodzenie. Jeszcze raz warto z całą stanowczością podkreślić, że ideałów nie ma. A życie mija szybko. Należy dążyć do bycia najlepszą wersją siebie, podobnie jak trzeba pracować nad swoim związkiem. Być może jednak lepsza okaże się strategia dbania o niego, zamiast ciągłego jego naprawiania. Nie zawsze będzie łatwo, gdyż związek to mimo wszystko dwie różne osoby. Mają one odmienne charaktery, a także wcielają się w różne role. Wszystko to wiąże się z wymaganiami, którym każdy człowiek stara się podołać. To męczy, a czasami też zniechęca. Związek powinien być oparciem, dawać siłę do działania. Trzeba jednak dbać także o relację z partnerem. Mieć dla siebie czas i niemało cierpliwości. Czasami konieczne jest ustąpienie w pewnych sprawach. Kompromis to jednak fundament dobrego związku.
Nie ma jednej idealnej recepty na udany związek. Każdy z nas uczy się poprzez swoje doświadczenie i buduje relację metodą prób oraz błędów. Trzeba być wytrwały i szczerym ze sobą, ale także z partnerem. Warto się wysilić, ponieważ dobry związek to jedna z najcudowniejszych rzeczy na świecie. Każdy może go definiować nieco inaczej. Ważne by dawał szczęście i wzajemną akceptację, zapewniał spokój ducha, ale także mobilizował partnerów do stawania się lepszymi ludźmi. Podobnie jak w innych dziedzinach życia, także w przypadku związku na szczęście mogą liczyć ci, którzy potrafią dostrzec małe radości i je też docenić. To chyba najlepsza rada, jaką można dać każdemu, kto chce budować pełną szczęścia relację.

Dodaj komentarz