Co wnosimy do związku?

two-1244693_1280Każdy z nas, będących w związku, wnosi do niego pewną wartość. To przede wszystkim sposób patrzenia na świat, poglądy na różne sprawy, ale także zbiór indywidualnych cech oraz emocji. Najlepsze i najsilniejsze relacje mają szansę stworzyć ci, którzy posiadają bardzo rozwiniętą samoświadomość. Znają swoje mocne strony, ale potrafią też wskazać własne wady. A następnie podejmują tez próby ich naprawy lub przynajmniej zminimalizowania ich wpływu na życie własne oraz to wspólnie budowane z partnerem. Przykładowo osoby mające tendencję do chorobliwej zazdrości czy też zamartwiające się wszystkim, często także na zapas, powinny zdać sobie sprawę, że to problem jak każdy inny. Z męczącymi myślami, a także będącymi ich następstwem działaniami, można sobie poradzić. Punktem wyjścia jest jednak zdobycie wiedzy o samym sobie. Dobrze jest się własnej osobie przyglądać. Gdy czujemy się źle, należy samego siebie szczerze i odważnie zapytać, o co tak naprawdę chodzi. Dotarcie do sedna problemu to pierwszy krok. Później można podjąć kroki w kierunku jego rozwiązania. Pomagają rozmowy z bliskimi, ale jeżeli zajdzie taka potrzeba, zawsze można spotkać się również z psychologiem. Wypowiedzenie na głos swoich największych obaw pomaga stawić im czoła. Dostępne są również poradniki niemal na każdy temat. Dzięki nim na różnego rodzaju trudności można spojrzeć z dystansem, nauczyć się sobie z nimi radzić, a czasami nawet obrócić je w śmiech.
Kluczem dobrych relacji z innymi ludźmi, w tym także związku kobiety i mężczyzny, są wnoszone przez poszczególne osoby emocje. Ludzie pozytywnie nastawieni do świata i życia budują również bardziej satysfakcjonujące związki. Warto być aktywnym, mieć różne zainteresowania i hobby. Dzięki nim zapełniamy sobie czas i nie skupiamy się nadmiernie na partnerze. Przyczyną rozpadu niejednego dobrze rokującego związku było poczucie stłamszenia u jednej ze stron. Poza tym osoby mające różne zainteresowania, dużo czytające i otwarte na świat, wydają się otoczeniu ciekawsze. Mają zatem znacznie większe szanse najpierw na znalezienie przysłowiowej drugiej połówki, a następnie także na zbudowanie satysfakcjonującego, pełnego zdrowych emocji związku.
Ludzie znający siebie i siebie lubiący nie obarczają swoich partnerów aż tak dużym bagażem. Przykładowo jeżeli wiedzą, co ich boli i potrafią o tym spokojnie porozmawiać, to zawsze będzie się to kończyło lepiej niż awantura. Na ogół angażują się w nią osoby wystraszone, nieprzekonane czego tak naprawdę chcą. Często też powodem kłótni staje się temat zastępczy. Ludzie próbują odreagować, ale nie mają odwagi powiedzieć, co ich tak naprawdę trapi. W ten sposób daleko się nie zajdzie. Bycie szczerym wymaga odwagi, ponieważ polega na odsłonięciu siebie, swoich największych obaw, lęków, ale także pragnień. Czasami trudno przyznać się do nich nawet przed samym sobą, nie mówiąc już o partnerze. Wydaje się jednak, że jest to jedyny sposób na znalezienie szczęścia w życiu i w związku. A ból, no cóż, nie ucieknie się od niego. Może pojawić się zawsze. Lepiej niech będzie skutkiem otwartości i próby zbudowania czegoś prawdziwego niż następstwem udawania i miotania się ze swoimi uczuciami.
Zanim zbudujemy dobry, szczęśliwy związek, nauczmy się dbać o siebie. Sobie wybaczać i nad sobą pracować. Bez obwiniania wyłącznie siebie lub zawsze innych o swoje nieszczęście. A kiedy już uda się zapanować nad własnym życiem, wówczas będziemy mogli wnieść do związku wszystko to, co w nas najlepsze. I dalej już wspólnie pracować nad pokonywaniem przeszkód i budowaniem szczęścia.

Dodaj komentarz