Jak żyć z maminsynkiem?

cb76c2ab542968200477fe9023a90295,10,1Wiele kobiet marzy o księciu z bajki na białym koniu, który przyjedzie, weźmie ją na tego rumaka i rozpocznie z nią nowe, wspaniałe życie. Oczywiście nie jest to realne, ponieważ życiowi partnerzy zawsze mają jakieś wady, albo je bardzo dobrze maskują. Są też mężczyźni, którym na pierwszy rzut oka absolutnie niczego nie można zarzucić. Przystojny, miły, zadbany, z dobrą pracą – wydaje się, że jest to kandydat prawie idealny. Po czasie okazuje się jednak, że mamy do czynienia z typem maminsynka, co oczywiście wiąże się z kłopotami i problemami. Czy taki rodzaj mężczyzn jest odpowiednim materiałem na partnera życiowego?

Maminsynek to przede wszystkim facet, który ma bardzo silną więź emocjonalną ze swoją matką. Ona także nie widzi świata poza swoim małym synkiem i najchętniej zrobiłaby dla niego wszystko. Narzeczoną swojego ukochanego potomka często traktuje z dużym chłodem i dystansem. Najgorsza jest jednak postawa mężczyzny, który nie do końca może zdecydować się, która kobieta jest dla niego najważniejsza. Maminsynek często w ważnych kwestiach pyta o radę właśnie swoją matkę. Ten typ mężczyzny potrafi nagle zmienić wspólne plany ze swoją kobietą, ponieważ właśnie jego matka i poprosiła go o pomoc w zrobieniu zakupów czy … dotrzymaniu towarzystwa. Nie da się ukryć, że życie z takim facetem pod jednym dachem na dłuższą metę potrafi być bardzo denerwujące.

Co zatem zrobić, aby pokazać swojemu mężczyźnie – maminsynkowi – że to ty powinnaś być dla niego najważniejsza? Na pewno przyda się szczera rozmowa, bo jeden rozkaz nic nie załatwi, a może tylko jeszcze bardziej zaognić sytuację. Warto powiedzieć swojemu facetowi o wszystkich twoich rozterkach i wątpliwościach. On powinien zrozumieć, że jego zbyt silna więź emocjonalna z matką źle wpływa na wasz związek. Oczywiście – maminsynek z dnia na dzień nie zacznie ignorować poleceń swojej matki, ani nie przestanie jej odwiedzać. Trzeba jednak wspólnie w związku ustalić, że te kontakty nie powinny być aż tak częste i nie mogą one rzutować na wasze plany i relacje.

Warto dać czas swojemu partnerowi na przemyślenie całej rozmowy. Może on nie do końca dostrzegał powagi sytuacji? Jeśli jednak po rozmowach i apelach sytuacja nadal jest podbramkowa, to warto postawić swojemu partnerowi ultimatum: ja, albo twoja matka. Podjęcie tego kroku jest na pewno trudną decyzją dla każdej kobiety, ale żadna pani na dłuższą metę nie zniesie rywalizacji z matką swojego mężczyzny, który jest od niej silnie uzależniony. Takie związki zazwyczaj rzadko przetrwają próbę czasu, a podczas ich trwania dochodzi do wielu konfliktów i problemów.

Jeśli zatem nie chcesz wpakować się w taką sytuację musisz przy poznaniu nowego mężczyzny zauważyć, jaki ma stosunek do swojej matki. Oczywiście powinien być dla niej miły i grzeczny oraz odnosić się do niej z szacunkiem. Jeśli jednak nadmiernie z tym przesadza i potrafi rzucić wszystko, aby spełnić jej błahą zachciankę, to bardzo możliwe, że masz właśnie do czynienia z maminsynkiem. A wtedy należy się bardzo dobrze zastanowić czy warto wchodzić związek z tym facetem i jego matką.